Sałatkowy smak na fit

Umiejętne łączenie jedzenia i dodawanie określonych  przypraw nie jest jedynie kwestią smaku. Wiadomo powszechnie, że pewne  połączenia pokarmów są dla nas korzystne, inne nie. Dodatek przypraw bywa z kolei pomocny w poprawie trawienia i regulowaniu metabolizmu co szczególnie w okresie poświątecznym i  przedsylwestrowym może być dla nas wyjątkowo przydatne. I tak przykładowo żelazo to składnik hemoglobiny (barwnika krwi), który transportuje  tlen. Kiedy zaczyna go brakować w diecie, może wystąpić niedokrwistość, czyli anemia. Aby poprawić wykorzystanie żelaza, powinno się włączać  do posiłków czerwone  mięso i produkty obfitujące w witaminę C, która jest  niezwykle istotna w zwiększaniu przyswajania żelaza niehemowego ( Poradnik Zdrowie). Do  sałatek warto zatem dodawać sosy z sokiem z cytryny, owoce lub świeżą natkę pietruszki.Podobnie sprawa ma się w przypadku przyswajalności witaminy A  – jeżeli chcemy zwiększyć jej wykorzystanie przez organizm ważne jest dodanie do posiłku odrobiny tłuszczu (u mnie w postaci oliwy z oliwek).  Zawarty w warzywach beta-karoten jest wchłaniany w   przewodzie pokarmowym właśnie w obecności tłuszczu. Na tej bazie postanowiłam stworzyć sałatkę równie smaczną jak i zdrową…

Sałatka z gruszek z pieczonymi chipsami z boczku

Składniki:

- sałata rzymska

-ser typu Blue Lazur  – 15 dkg

- gruszki – 2-3 sztuki

- sok z cytryny – z 1/2 cytryny

- oliwa z oliwek – 2 łyżki

- wino czerwone deserowe – 3 łyżki

- płynny miód spadziowy ( lub wielokwiatowy) – 4 łyżki

- boczek surowy wędzony – 10dkg

- świeży rozmaryn – garść świeżych igieł

- masło – 2 łyżki

-sól, pieprz

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 st.  Najlepiej bez termoobiegu. Plasterki boczku rozkładamy na papierze do pieczenia ułożonym na blasze i wstawiamy do piekarnika na 10 minut. Po wyjęciu osuszamy na ręczniku papierowym, aby ostygły i stwardniały.

W międzyczasie myjemy gruszki i tniemy wzdłuż na sześć części , usuwamy gniazda nasienne i skórkę . Masło roztapiamy na patelni i dodajemy gruszki. Dodajemy miód i rozmaryn po czym smażymy około 5 minut aż sos zgęstnieje i stanie się kleisty. Wlewamy wino i podgrzewamy dalej przez  2 minuty ciągle mieszając.

Liście sałaty myjemy, układamy w pojemniku, dodajemy oliwę z oliwek i sokiem z cytryny. Kroimy ser na małe kawałki, dodajemy do sałaty, całość oprószamy pieprzem i solą. Na sałacie układamy kawałki gruszek i plastry upieczonego, lekko pokruszonego boczku. Całość skrapiamy sosem miodowo- rozmarynowym.

Smacznego!!!

 

 

Pełny smak dojrzałości – idealna przekąska na sylwestrowe przyjęcie

 

Dojrzewanie serów, szynek czy wina to w zasadzie nieskończony temat.I wdzięczny, ponieważ porusza kwestię wyjątkowego smaku, za którym stoją luksus, prestiż i pieniądze. Mój blog traktuje o jedzeniu ( staram się żebym było o tym luksusowym w składniki), więc skupię się na smaku zagadnienia.

Na pierwszy ogień pójdzie najbardziej znany produkt, jaki można sobie wyobrazić, czyli dojrzewająca szynka parmeńska.Dlaczego parmeńska? Pochodzi z miasta Parma leżącego w północnych Włoszech, w regionie Emilia – Romagna.  Szynka parmeńska jest zasypywana i nacierana solą, później wieszana na długich belkach i owiewana zimnym górskim powietrzem, które „dostarcza” odpowiedniej mikroflory bakteryjnej odpowiedzialnej za jej pyszny smak.

Aby szynka parmeńska była naprawdę parmeńska, muszą być spełnione pewne kryteria: przede wszystkim mięsko musi być pozyskane ze świnki, która nie tylko pochodzi z gminy Parma, ale i cały okres dojrzewania również odbyła w tej gminie. Kolejnym kryterium jest waga: świnka, której noga może zostać uznana za parmeńską, waży 150 kg  i jest odpowiednio karmiona, a jej noga to mniej niż 10% jej wagi. Te parametry sprawiają, że po 12 miesiącach szynka osiąga rewelacyjny smak, a poprzez zasolenie jej waga maleje do zaledwie 8 kg, stąd też niemała cena, ale smak – hmmmm….cudo!

STOS DAKTYLI W SZYNCE PARMEŃSKIEJ, NADZIEWANYCH SEREM I MIGDAŁAMI

Składniki:

- szynka parmeńska – 12 plastrów ( alternatywnie można użyć wędzony, parzony boczek)

- świeży rozmaryn – kilka gałązek

- migdały – około 24 sztuk

- niebieski ser pleśniowy – 10 dkg

- pękate, nieprzesuszone daktyle bez pestek – 24 sztuki

Przygotowanie:

Szynkę lub boczek przecinamy po długości na pół, tworząc dwa wąskie paski. Rozkładamy i posypujemy świeżym rozmarynem pogniecionym lekko w palcach. Rozchylamy daktyla i w miejsce po pestce wciskamy kawałek sera i migdał. Owijamy mocno szynką, układamy w piekarniku złączeniem do dołu lub spinamy mokrą wykałaczką. Pieczemy 3-5 minut w temperaturze 180 stopni. Syczące i z lekko roztopionym serem wyciągamy z piekarnika.

Smacznego!