Sernik z białą czekoladą i malinami

Składniki:

Spód:

 - 250g ciasteczek w czekoladzie ( najczęściej używam typu maślanych z polewą czekoladowa lub Digestive)

- 100g masła

Masa:

- ser mielony na sernik – 1 kg

- budyń waniliowy lub śmietankowy – 1szt

- cukier – 90g

- cukier waniliowy – 1 opakowanie

- jajka  – 3 szt

- masło – 50g

- biała czekolada  – 200g ( 2 tabliczki)

- maliny – w sezonie około 70g świeżych , poza sezonem opakowanie mrożonych

opcjonalnie  – polewa czekoladowa ( używam gorzkiej z malinami firmy Hershey’s , ale równie dobrze może być każda inna)

Przygotowanie:

W pierwszej kolejności przygotowujemy spód. W tym celu kruszymy ciasteczka  blenderem lub wałkiem. Masło roztapiamy w rondlu . Po przestudzeniu łączymy je ze skruszonymi ciasteczkami. Wylepiamy nimi spód i boki tortownicy. Najlepiej jeżeli spód będzie dość cienki a boki dość wysoko wylepione – przynajmniej na pół wysokości boku tortownicy. Tak przygotowaną tortownicę zabezpieczamy z zewnętrznej strony spożywczą folią aluminiową. Ma to zapobiec wypływaniu masła.

Tortownicę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180st C na 10 minut.

Teraz czas na masę. Ser miksujemy z przygotowanym budyniem, cukrem i cukrem waniliowym. Podczas miksowania dodajemy po jednym całym jajku i miękkie masło. Na koniec dodajemy do masy i delikatnie mieszamy pokruszoną na małe kawałki białą czekoladę. Całość wlewamy na podpieczony spód , na wierzchu układamy maliny.

Tak przygotowany sernik wkładamy do nagrzanego piekarnika do temperatury 175 st C i pieczemy około 50 minut.

Żeby sernik nie przypiekał nam się za bardzo dobrze jest jego wierzchnią część przykryć spożywczą folią aluminiową.

Po upieczeniu wyłączamy piekarnik i pozostawiamy w nim sernik przy uchylonych drzwiczkach piekarnika aż do całkowitego ostygnięcia ( ma to zapobiec opadaniu sernika).

Przestudzony wstawiamy do lodówki i schładzamy przez około 4 – 6 godzin. Ja zwykle zostawiam na całą noc.

Tak przygotowany sernik podajemy udekorowany polewą czekoladową. Możemy również pozostawić część malin i zblenderowane z dodatkiem cukru podgrzać w rondlu. Wtedy otrzymamy przepyszny sernik z białą czekoladą i gorącymi malinami :-)

Smacznego!!!

Kręcimy lody!

W takie upalne dni taka zimna kuchnia jest najprzyjemniejsza. Chłodzi a do tego tak pysznie smakuje. Lody dla ochłody, ale czy wyłącznie? Ten słodki biznes cały czas zaskakuje niekończącą się kreatywnością smaków. Niekwestionowanymi mistrzami w tej dziedzinie są Włosi. Nie trzeba się specjalnie wysilać żeby zjeść doskonałe gelato w Italii. Niestety nie da się zjeść na zapas, choć ja czasami desperacko staram się to zrobić. Tym razem postanowiłam zrobić tradycyjne lody malinowe we własnej kuchni.

DOMOWE LODY MALINOWE

 

Składniki:

- maliny – 750g ( możemy swodobnie maliny zastapić świeżymi truskawkami lub jagodami, zgodnie z upodobaniem)

- cukier  – 100g

- śmietana 30% lub 36% – 500ml

Przygotowanie:

Maliny blenderujemy z cukrem. Śmietanę w osobnym pojemniku ubijamy na sztywno, a następnie mieszamy z malinami. Foremkę do pieczenia ciasta „keksówkę” wykładamy folią spożywczą i wlewamy do niej smietanowo- malinową masę. Możemy ją również przełożyć do plastykowych pojemników spożywczych lub najzwyczajniej do pojedynczych foremek. Wstawiamy do zamrażalnika na całą noc. Następnie wyjmujemy z formy i kroimy lody w plastry. Dekorujemy zgodnie z uznaniem, w moim przypadku są to świeże owoce i polewa czekoladowa.Voila! Smacznego! :-)

 

 

 

Malinowy raj

Płatki owsiane prażone z miodem, jogurtem i malinami

SKŁADNIKI:

- 200 g jogurtu naturalnego
- 200 g mrożonych malin
- 4 łyżki miodu

Prażone płatki owsiane:
- 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
- 3 łyżki płynnego miodu
- mięta do dekoracji

PRZYGOTOWANIE:

Przygotowujemy chrupiące płatki: płatki prażymy na suchej patelni, aż nabiorą lekko złotego koloru, zaczną orzechowo pachnieć i lekko syczeć. Dodajemy pojedynczo po łyżce miodu i dokładnie mieszamy. Całość karmelizujemy – trwa to ok. 5 minut. Następnie przekładamy masę na blachę wyłożoną pergaminem i rozprowadzamy masę łyżką na grubość ok. 2 cm. Odstawiamy do wystygnięcia – masa będzie chrupiąca i lekko się lepiąca.
Maliny rozmrażamy, przekładamy do garnka, dodajemy miód i podgrzewamy 4-5 minut, aż powstanie słodki, malinowy sos. W szklance lub miseczce układamy warstwami pokruszone prażone płatki, maliny i jogurt. Całość na koniec możemy udekorować listkami mięty.

SMACZNEGO!